czwartek, 26 grudnia 2013
Japoński ogród w Hamburgu
Chciałabym pokazać, jaki piękny ogród japoński można zobaczyć w parku ciągnącym się w centrum Hamburga. Jest to tajemnicze i zagadkowe miejsce z niesamowitym domem. Na ostatnim zdjęciu widać też wieżę telewizyjną. Jest też Hotel Radison. Ciekawe miejsce, które wygląda pięknie nawet gdy trawy są uschłe a pogoda nie zachwyca słońcem. Moim zdaniem taka pogoda wydobywa "to coś" z budynków i tajemniczych zaułków.
Chwiejny obcas
Temat, z którym mierzy się każda matka córki- przymierzanie butów na wysokich obcasach. Jest to niezwykle fascynujące dla obu stron:) Udało mi się zrobić to zdjęcie kosztem chwiania się córeczki, ale było przy tym sporo śmiechu:)
sobota, 14 grudnia 2013
Punkt widzenia na atomsferę przedświąteczną.
Kochany Pamiętniczku:) Dzisiaj, w sobotę 14.12.2013 ja z rodziną jak i mnóstwo innych ludzi udaliśmy się na Świąteczne Targi, czyli Weihnachtsmarkt. Wszystko odbywało się w Hamburgu. Na zdjęciach uwiecznione są chwile, które wydały mi się piękne. Jak widać, było ich dużo. Atrakcją takich targów jest zawsze stoisko z gorącymi kasztanami , z pączkami małymi zwanymi Schmalzkuchen oraz z grzanym winem lub piwem. Całkowicie przypadkowo zobaczyliśmy też paradę świąteczną. Przetańczyły przed naszymi oczami piękne śnieżynki z eskorty Świętego Mikołaja, renifery a nawet lizaki i pierniki. Niestety, ścisk i tłok niewidoczny na tych zdjęciach nie pozwalał na dojście do punktowanego dla fotografa miejsca. Nie jestem paparazzi więc poprzestałam na sfotografowaniu tylko tego, co widać było z mojego punktu widzenia.
niedziela, 8 grudnia 2013
Dotyk
Zdjęcie "Dotyk" powstało na imprezie urodzinowej, kiedy to dzieci oswajały się z chomikiem. Odmiana miniaturowa chomika, nazywa się Dudi.
niedziela, 24 listopada 2013
Zarazki
Kilka zdjęć z jesiennego spaceru. Nie jest tak, że mam czas na robienie bardzo dużej ilości zdjęć, bo dzieci ciągle są chore, bo ciągle coś, zła pogoda, no i inne sprawy...Jednak czasem, patrzenie przez obiektyw to jest wspaniałe doświadczenie wizualne. Czasami coś nie wychodzi jak chcesz, czasem przewyższa twoje oczekiwania... Te zdjęcia robiłam jednego dnia, ale na dwóch różnych spacerach. Te pierwsze fotografie przedstawiają liść, który dostałam od córeczki- koniecznie musiał być dziurawy! Pełen się nie liczy:) Trzymajcie się i życzę braku jesiennych, przebijających się przez słońce zarazków:)
niedziela, 27 października 2013
Loty
Fotografie powstały w wyniku obserwacji lotniska w Hamburgu. Nie, nie jestem szpiegiem:) Dużo ludzi przychodzi tak jak my w ten piękny dzień do ciekawego miejsca, z którego widać startujące i lądujące samoloty. Jest to takie wzgórze, nawet można napić się kawy i zjeść coś, ale nie wiem, czy warto, bo nie spróbowałam:) Patrzyłam, robiłam zdjęcia i nie mogłam skończyć:) Później w domu postanowiłam pokazać coś więcej i fotografie obrobiłam tak, że wyglądają jak nie z tego świata. O taki efekt mi chodziło.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)








































































